Odkryj fascynujący świat mody lat 20. XX wieku i naucz się, jak krok po kroku stworzyć niezapomniane stylizacje w duchu "Wielkiego Gatsby'ego". Ten przewodnik dostarczy Ci praktycznych wskazówek dotyczących ubioru, akcesoriów, fryzur i makijażu, zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, byś mógł przenieść się w czasie do epoki jazzu i blichtru.
Jak stworzyć stylizację z lat 20. XX wieku kompletny przewodnik po modzie damskiej i męskiej
- Dla kobiet (flapperki): Klucz to prosta sukienka z obniżoną talią, bogato zdobiona frędzlami, cekinami i koralikami, uzupełniona opaską z piórami, długimi perłami i wyrazistym makijażem.
- Dla mężczyzn (dżentelmen/gangster): Podstawą jest trzyczęściowy garnitur w kratę lub prążki, szerokie spodnie, kapelusz (Fedora) i eleganckie akcesoria, takie jak szelki i poszetka.
- Fryzury: Krótkie boby i fale (finger waves) dla kobiet, gładko zaczesane włosy dla mężczyzn.
- Makijaż: Blada cera, cienkie brwi, mocne smokey eye i usta w kształcie serca to must-have dla flapperek.
- Akcesoria: Opaski, boa, długie rękawiczki, cygaretki, zegarki na łańcuszku i dwukolorowe buty są niezbędne do stworzenia autentycznego looku.
Styl lat 20. XX wieku dlaczego wciąż nas fascynuje?
Lata 20. XX wieku, często nazywane "szalonymi latami dwudziestymi" lub epoką jazzu, to dekada, która do dziś rozpala wyobraźnię i inspiruje projektantów, filmowców oraz miłośników mody. Moim zdaniem, ta fascynacja wynika z ich symbolicznego znaczenia były to czasy reakcji na traumę I Wojny Światowej, symbolizujące wolność, radość życia i odrzucenie starych konwenansów. Kobiety zrzuciły gorsety, skróciły włosy i zaczęły tańczyć charlestona, co było prawdziwą rewolucją obyczajową. Ogromny wpływ na modę miały rozwijające się kino, muzyka jazzowa oraz literatura, zwłaszcza kultowa powieść F. Scotta Fitzgeralda "Wielki Gatsby", która doskonale oddaje blichtr i dekadencję tamtych czasów. W Polsce również mieliśmy swoje ikony stylu, takie jak Zula Pogorzelska czy Jadwiga Smosarska, które uosabiały ducha nowoczesności i elegancji.
Kiedy stylizacja a'la Wielki Gatsby będzie strzałem w dziesiątkę?
- Imprezy tematyczne w stylu "Wielkiego Gatsby'ego" lub "Roaring Twenties".
- Bale karnawałowe i przebierane, gdzie chcesz wyróżnić się elegancją i oryginalnością.
- Sesje zdjęciowe stylizowane na epokę jazzu.
- Wydarzenia kulturalne, takie jak pokazy filmów niemych czy koncerty jazzowe, gdzie chcesz wczuć się w klimat.
- Wieczorne wyjścia, jeśli chcesz dodać swojej stylizacji nuty retro glamour.

Kobieta wyzwolona: jak stworzyć look w stylu flapper?
Styl flapperki to esencja mody damskiej lat 20. XX wieku. Kluczowym elementem jest sylwetka prostej, tubalnej sukienki, często określanej jako kształt litery H. Taka sukienka charakteryzowała się obniżoną talią, która znajdowała się na wysokości bioder, a jej długość sięgała zazwyczaj do kolan lub połowy łydki. Ten fason miał za zadanie ukryć kobiece kształty, nadając sylwetce bardziej chłopięcy, wyzwolony charakter, co było odważnym odejściem od wiktoriańskich i edwardiańskich kanonów piękna. Uważam, że to właśnie ta zmiana w sylwetce najlepiej oddaje ducha emancypacji tamtych czasów.
To, co wyróżniało sukienki flapperek, to ich bogate zdobienia. Były one często obszyte frędzlami, cekinami, koralikami, haftami i piórami. Te elementy nie tylko dodawały blasku, ale przede wszystkim dynamiki w tańcu, zwłaszcza podczas szalonego charlestona. Materiały były lekkie i zwiewne, takie jak jedwab, szyfon, muślin, które pięknie układały się w ruchu, a także luksusowy aksamit, idealny na wieczorne wyjścia. Wybierając sukienkę, zawsze zwracam uwagę na te detale, bo to one sprawiają, że stylizacja naprawdę ożywa.
Diabeł tkwi w szczegółach: akcesoria, bez których stylizacja jest niekompletna
Żadna stylizacja z lat 20. nie będzie kompletna bez odpowiednich akcesoriów. To one nadają jej autentyczności i charakteru. Oto lista niezbędnych elementów dla flapperki:
- Nakrycia głowy:
- Kultowe opaski na włosy z piórami i biżuterią, noszone na czoło.
- Głęboko nasunięte kapelusze typu "cloche" (dzwonek), które idealnie komponowały się z krótkimi fryzurami.
- Biżuteria i dodatki:
- Długie sznury pereł, często wiązane w supeł lub noszone w kilku rzędach.
- Boa z piór lub futrzane etole, dodające dramatyzmu i elegancji.
- Długie rękawiczki, często sięgające łokcia, idealne do sukienek bez rękawów.
- Małe, zdobione torebki (puzderka), często na łańcuszku.
- Długa lufka (cygaretka), symbolizująca wyzwolenie i nonszalancję.
- Obuwie:
- Niskie czółenka na obcasie typu "kaczuszka" lub słupku, najczęściej z paskiem w kształcie litery T (tzw. T-bar) lub klasyczne pantofelki Mary Jane.

Oblicze dekady: perfekcyjny makijaż i fryzura w stylu lat 20.
Fryzury w latach 20. były symbolem prawdziwej emancypacji kobiet. Krótkie cięcia stały się niezwykle popularne, a najbardziej rozpoznawalny był "bob", spopularyzowany w Polsce m.in. przez słynnego fryzjera Antoniego Cierplikowskiego. Pojawiły się również jego bardziej radykalne wersje, takie jak "Eton crop" czy "shingle bob", które były jeszcze krótsze i bardziej chłopięce. Niezależnie od długości włosów, niezwykle charakterystyczne były fale "finger waves" i "fale marcelowskie", precyzyjnie układane na całej głowie, dodające elegancji i wyrafinowania. Uważam, że te fryzury idealnie podkreślały smukłą szyję i linię żuchwy, co było kluczowe dla ówczesnego kanonu piękna.
Makijaż flapperki był równie wyrazisty i teatralny, co jej strój. Podstawą była blada, wręcz porcelanowa cera, którą kontrastowano z mocno podkreślonymi oczami i ustami. Brwi były wyskubywane w cienką, łukowatą linię, często skierowaną w dół, co nadawało twarzy nieco melancholijny wyraz. Oczy mocno podkreślano czarną kredką i ciemnymi cieniami, tworząc intensywne smokey eye. Usta były malowane na intensywny, ciemny kolor bordo, czerwień, a ich kształt często przypominał "serduszko" lub "łuk kupidyna", optycznie je zmniejszając. To był makijaż, który miał być widoczny i robić wrażenie, nawet w słabym świetle klubów jazzowych.

Męska elegancja: jak ubrać się jak dżentelmen (lub gangster) z lat 20.?
Przenieśmy się teraz do świata męskiej elegancji, która w latach 20. również przechodziła fascynujące zmiany. Podstawą męskiego stylu był trzyczęściowy garnitur, składający się z marynarki, kamizelki i spodni. Marynarki były często jedno- lub dwurzędowe, charakteryzowały się luźniejszym krojem, który poszerzał ramiona, nadając sylwetce pewności siebie. Popularne wzory to prążki, krata Księcia Walii oraz jodełka, a najczęściej wybierane materiały to wełna, tweed, a latem lekki len. Kolorystyka była zazwyczaj stonowana, dominowały szarości, brązy i granaty.
Spodnie ewoluowały w ciągu dekady. Na początku lat 20. były jeszcze stosunkowo wąskie, jednak pod koniec dekady zyskały na szerokości, prowadząc do powstania kultowych "Oxford Bags" bardzo szerokich spodni, które pozwalały na swobodę ruchów i były symbolem studenckiej mody. Kamizelka była nieodłącznym elementem, często noszona pod marynarką, dodając stylizacji formalności i klasy. Moim zdaniem, to właśnie dbałość o detale i jakość tkanin decydowała o prawdziwej elegancji tamtych dżentelmenów.
Detale, które tworzą prawdziwego gentlemana epoki jazzu
Podobnie jak w przypadku mody damskiej, męskie akcesoria były kluczowe dla stworzenia autentycznego looku z lat 20. Oto, co powinien mieć w swojej szafie każdy dżentelmen:
- Nakrycia głowy:
- Obowiązkowy kapelusz Fedora, Homburg lub Borsalino były najpopularniejszymi wyborami, dodającymi szyku i tajemniczości.
- Dodatki:
- Szelki (zamiast paska), które były praktyczne i stylowe.
- Muszka (do strojów wieczorowych) lub krawat (na co dzień), często o geometrycznych wzorach.
- Poszetka w kieszonce marynarki, dodająca koloru i elegancji.
- Skórzane rękawiczki, podkreślające dbałość o detale.
- Zegarek na łańcuszku, noszony w kieszonce kamizelki.
- Obuwie:
- Skórzane, sznurowane półbuty, często dwukolorowe (tzw. spectator shoes), które były hitem tamtej dekady.
Dwie twarze męskiej mody: elegancki Gatsby kontra Al Capone
Męska moda lat 20. miała dwie główne, choć przenikające się, twarze: eleganckiego dżentelmena w stylu Jaya Gatsby'ego i bardziej surowego, wyrazistego gangstera, jak Al Capone. O ile Gatsby stawiał na nieskazitelne garnitury, często w jasnych kolorach, z delikatnymi wzorami, podkreślające jego status i wyrafinowanie, o tyle styl gangsterski był często bardziej masywny i dominujący. Gangsterzy wybierali garnitury w mocne prążki lub kratę, a ich look był często akcentowany przez biały krawat i elegancki szal, co dodawało im pewności siebie i budziło respekt. To właśnie te subtelne różnice w doborze wzorów i akcesoriów pozwalały odróżnić eleganckiego bywalca salonów od groźnego bossa przestępczego podziemia.
Jak przenieść klimat lat 20. do współczesnej szafy?
Choć moda lat 20. jest bardzo charakterystyczna, wiele jej elementów można z powodzeniem włączyć do współczesnych stylizacji, nadając im unikalny, retro charakter. Nie musimy przebierać się od stóp do głów, aby czerpać inspiracje z tej fascynującej dekady. Możemy postawić na proste kroje sukienek, które przypominają te z epoki flapperek, ale w nowoczesnym wydaniu. Długie sznury pereł, które były hitem lat 20., są dziś ponadczasową biżuterią, dodającą elegancji każdej stylizacji. Szerokie spodnie, takie jak palazzo czy kuloty, nawiązują do "Oxford Bags" i są niezwykle modne.
Warto również zwrócić uwagę na geometryczne wzory Art déco, które były wszechobecne w tamtych czasach. Mogą pojawić się na apaszkach, biżuterii czy nawet jako print na bluzkach. Fryzura bob, choć ewoluowała, nadal jest klasyką, a delikatne fale we włosach zawsze dodają uroku. Kluczem jest subtelne wplatanie tych elementów, tworząc stylizacje, które są zarówno współczesne, jak i przesiąknięte duchem "szalonych lat dwudziestych". Uważam, że to właśnie umiejętność łączenia przeszłości z teraźniejszością świadczy o prawdziwym wyczuciu stylu.
